Własny radar lotniczy (cz. 2): kolejne kroki

W drugiej – i ostatniej – części poradnika, do naszego działającego już malinowego radaru, dodamy możliwość wyświetlania zasięgu oraz śledzenia – a w zasadzie wyświetlania – danych nadawanych przez samoloty wojskowe, ale także inne, których właściciele z jakiś przyczyn opłacili ich ukrycie na popularnych stronach do śledzenia samolotów, które już uprzednio dodaliśmy jako odbiorców naszych danych.

Zasięg, czyli jak daleko widać

Odwiedź stronę Plane Finder i skopiuj link, który znajdziesz w sekcji Linux/Linux ARMHF/Debian package. Będzie wyglądał podobnie:

http://client.planefinder.net/pfclient_x.x.x_armhf.deb

Po zalogowaniu się do Raspberry Pi za pomocą SSH lub programu puTTy oraz uruchom poniższe komendy (zamień x.x.x na bieżący numer wersji z adresu skopiowanego przed chwilą):

wget http://client.planefinder.net/pfclient_x.x.x_armhf.deb
sudo dpkg -i pfclient_x.x.x_armhf.deb

Gratulacje, właśnie zainstalowałeś klienta Plane Finder! Pora teraz go skonfigurować w celu rozpoczęcia udostępniania danych. Klient jest dostępny na porcie 30053. Mój adres IP urządzenia to 192.168.31.43, dlatego też w celu rozpoczęcia procesu wpisałbym jako adres w przeglądarce 192.168.31.43:30053. Jak znaleźć adres IP Twojego odbiornika napisałem w pierwszej części poradnika.

Następnie wypełnił kolejno pola. Tak jak zawsze, szerokość i długość geograficzna muszą być w formacie cyfrowym dziesiętnym, na przykład 48.858289, 2.294562. Po zakończeniu wybierz „Utwórz nowy kod udostępniania”. Zostanie on również wysłany e-mailem.

Jako typ danych wybierz „Beast”, jako adres IP wprowadź wartość 127.0.0.1, a polu z portem: 30005.

Po skonfigurowaniu odbiornika kliknij „Complete configuration”. Powinieneś wtedy zobaczyć zakładki między innymi z widokami 2D i 3D, widokiem danych czy statystkami.

Nadeszła w końcu pora na sprawdzenie zasięgu swojego radaru! W tym celu przejdź do zakładki „2D Map” i kliknij na przycisk „P” znajdujący się w lewym górnym rogu.

Zdecydowanie ciekawszym przedstawieniem zasięgu radaru jest jego trójwymiarowe odwzorowanie z podziałem na przedziały wysokości. Jak można się domyśleć, samoloty znajdujące się na wyższym pułapie będą widoczne z większej odległości niż te, latające bliżej powierzchni ziemi. Ma na to wpływ zarówno propagacja fal elektromagnetycznych w atmosferze jak i przeszkody terenowe, które są sporą barierą utrudniają odbiór sygnału ADS-B nadawanego przez statki powietrzne poruszające się na niższych pułapach.

Zobacz to, co niewidoczne

Stroną, która jako jedyna wyświetla wszystkie dostępne do śledzenia statki powietrze jest ADSBexchange.com, którą zasilimy naszymi danymi. Jest to największa na świecie społeczność właścicieli odbiorników ADS-B / Mode S / MLAT i jednocześnie największe na świecie, w pełni publiczne i darmowe, źródło niefiltrowanych danych o lotach. Zapewniany przez to narzędzie dostęp do danych lotów na całym świecie jest wykorzystywany zarówno przez hobbystów, badaczy, jak i, co ciekawe, dziennikarzy.

W celu dołączenia do tej społeczności, podobnie jak w opisywanych uprzednio przypadkach, trzeba od siebie coś dać, żeby coś w zamian otrzymać. Oczywiście są to dane, które zostały odebrane przez nasz radar.

Na samym początku, tak jak zawsze, należy połączyć się zdalnie ze swoim malinowym radarem za pomocą innego komputera podłączonego do tej samej sieci lokalnej. Po pomyślnym zalogowaniu (nie pamiętasz jak to zrobić?) wystarczy skopiować i wkleić kolejno komendy, rozdzielając je enterem.

sudo apt-get install git
sudo rm adsb-exchange -rf
git clone https://github.com/adsbxchange/adsb-exchange.git
cd adsb-exchange
sudo bash setup.sh

Po wykonaniu ostatniej komendy skrypt rozpocznie instalację. Może ona potrwać kilka minut. Po jej pomyślnym zakończeniu, zostaniesz poproszony o współrzędne radaru (gdybyś nie miał ich nigdzie zapisanych, możesz znaleźć je w sekcji Site information na podstronie Twojego odbiornika w FlightAware (dostęp za pomocą przycisku My ADS-B w górnym lewym rogu strony) oraz jego położenie nad poziomem morza.

W tym momencie nasza malinka powinna rozpocząć dzielenie się informacjami z serwisem ADSB Exchange. Jeżeli chcielibyśmy dowiedzieć, czy wszystko działa poprawnie już na tym etapie, warto odwiedzić stronę https://www.adsbexchange.com/myip/ (korzystając z komputera w tej samej sieci lokalnej). Dwie zielone uśmiechnięte emotki oznaczają, że wszystkie kroki zostały wykonane poprawne. W celu sprawdzenia, jakie dokładne dane – a są to dane niefiltrowane, dzięki czemu możemy także na naszym wirtualnym radarze zobaczyć samoloty wojskowe – warto wykonać następujący ciąg poleceń. Spowoduje to zainstalowanie pakietu odpowiadającego za generowanie statystyk i wyświetlanie widoku radaru.

cd /home/pi
git clone https://github.com/adsbxchange/adsbexchange-stats.git
cd adsbexchange-stats
chmod +x install.sh
sudo ./install.sh

Co ciekawe, w przypadku tego serwisu, w przeciwieństwie do komercyjnych serwisów takich jak FlightAware czy Flightadar24, wszyscy użytkownicy otrzymują informacje na temat każdego samolotu, który został wykryty lub użyty w obliczeniach MLAT. Dzięki temu, żaden samolot jest cenzurowany, ukryty ani usuwany. Mało kto bowiem wie, że za odpowiednią opłatą możliwe jest ukrycie wybranego samolotu z wyświetlania się w powszechnie znanych serwisach służących do śledzenia samolotów.

Aby sprawdzić, czy usługa działa poprawnie lub też aby uzyskać bezpośredni link do Twojego wirtualnego radaru wystarczy, na komputerze podłączonym do tej samej sieci lokalnej, odwiedzić stronę https://www.adsbexchange.com/myip/. Umieszczone są tam zarówno kontrolki odzwierciedlające stan skryptu zasilającego serwis w dane jak i również linki – którymi możesz dzielić się ze znajomymi i które działają także poza domową siecią wifi – dzięki którym będziesz zawsze mógł sprawdzić jakie statki powietrzne zostały zidentyfikowane przez Twój malinowy radar.

Pytania, opinie? Zostaw komentarz poniżej.

Leave a Comment.